niedziela, 12 maja 2013
piątek, 19 kwietnia 2013
Kompleksy.
Kompleksy to temat rzeka. Jeżeli miałabym odpowiedzieć na proste pytanie ,,czy posiadam kompleksy?" bez wahania odpowiedziałabym, że tak. Myślę, że nie ma ideałów, dlatego każdy z nas posiada bynajmniej 1 kompleks. Czasami jest ich więcej. Natomiast rzadko się zdarza kiedy nie posiadamy ich wcale. Trudno byłoby akceptować siebie całego. Ja osobiście mam kilka rzeczy, które chciałabym w sobie zmienić, ale nie posiadam tak ogromnego zapału, żeby zrezygnować ze słodyczy, oraz regularnie ćwiczyć. Bardzo szanuję osoby, które akceptują siebie w pełni. Niestety tutaj zadaje sobie pytanie, kogo bardziej cenie. Ludzi akceptujących samego siebie, czy osoby, które potrafią przejść na dietę i otrzymać swoją satysfakcjonującą wagę. Wydaje mi się, że ludzie którzy potrafią powiedzieć o sobie miłe rzeczy, a nie ciągle się krytykować są szczęśliwsi. Nie jest talentem marudzić, że jest się grubym tak jak ja to robię. Talentem jest to, kiedy ma się na tyle duże chęci, żeby otrzymać swoją satysfakcjonującą wagę. W ludziach straszne jest to, że nie potrafimy docenić tego co mamy. Niektórzy są bardzo okaleczeni, mają straszne choroby, co nie od nich zależy. Dlatego uważam, że jeżeli Bóg dał nam głowę, ręce, nogi i inne części ciała to powinniśmy za to dziękować. Za to, że jesteśmy zdrowi i nie musimy jeździć na wózku, możemy normalnie rozmawiać i słyszeć. Niestety ja należę to tej grupy ludzi, którzy nie potrafią docenić tego co mają, tylko narzekają z tego czego nie mają. Od dłuższego czasu bardzo zależy mi na akceptowaniu własnej siebie. Niestety kiedy w mediach, internecie i wszędzie jest tyle ślicznych ludzi, to samoocena znacznie maleje. A przecież media, telewizja i prasa potrafią z brzydkiego kaczątka zrobić pięknego łabędzia, używając photoshopa itp. Nawet celebryci nie są idealni, posiadają wady i niedoskonałości jak każdy z nas. Zajrzyjmy trochę głębiej, do naszego wnętrza, co kryje się w środku.
sobota, 16 lutego 2013
Cześć. Wczoraj spędziłam cały dzień z Natalią, no i oczywiście u niej spałam. Z samego rana pojechałyśmy do reala, właściwie do h&m, bo chciałam kupić sobie donata do włosów, który jest mi bardzo potrzebny. Po południu byłyśmy w galerii. Od niedawna jest tam Feel&Child czy coś takiego i polega to na tym, że robisz sobie sama jogurt w postaci lodów. Wybierasz składniki, dodajesz to co chcesz i jest to na wagę. Na początku spodziewałyśmy się rewelacji, ale niestety nic specjalnego. Jednym z moich ulubionych sklepów, jeżeli chodzi o buty jest New Look. Obuwie jest prześliczne. Niestety na razie nie mam żadnych butów z tego sklepu, gdyż od niedawna bardzo spodobał mi się on. Jako pierwsze zwróciłyśmy uwagę na creepersy. Jestem w nich zakochana, ale zauważyłam, że jest mało osób, którym podoba się taki styl butów. Jeszcze ładniejsze są na koturnie. Bardzo spodobała mi się 1 para. Właściwie to nie mam pojęcia czy są to creepersy, raczej coś podobnego... Jak zwykle nie obeszło się bez zdjęć. Dzisiaj też spędziłyśmy razem czas, ale znacznie mniej niż wczoraj, ponieważ po południu musiałam z mamą pilnować jej chrześniaka. Niestety, nie zrobiłam żadnego ładnego zdjęcia. :( Jasiu jest na prawdę cudowny i bardzo słodki. Na początku było trudno, ale z czasem było co raz lepiej. W ramach podziękowań dostałam od rodziców Jasia śliczne perfumy, z których jestem bardzo zadowolona. Zamierzam zrobić post, w którym pokażę was moje albo ulubione ubrania, albo nowe rzeczy które nabyłam w tym miesiącu.
tutaj macie taką mieszankę zdjęć z paru dni.
czwartek, 14 lutego 2013
Cześć wszystkim. c; Wczoraj byłam w kinie na filmie pt. ,, Broken. " Na początku nie wiedziałam za bardzo o co chodzi, dopiero pod koniec zaczynałam rozumieć sens i wtedy stwierdziłam, że film jest naprawdę dobry. Jest on bardziej psychologiczny ... Czy polecam ? Jak najbardziej. Jest w internecie, więc możecie go pooglądać.
Dzisiaj planowałam iść rano z mamą na basen, ale niestety plany się zmieniły. :( Byłam na lodowisku z Czerwo, Oliwią, Dominikiem i Natalią. Potem byłam na trochę w mc, a wieczorem na pizzy z rodzicami. Nie znam szczegółów i nie wiem co dokładnie się stało, ale wiem że koleżanka walnęła Natalię w głowę i wymiotowała. Mam nadzieję, że jest wszystko ok i nic się jej nie stało ;c ...
Jeszcze niedawno uważałam, że nagrywanie filmików typu : moje ulubione kosmetyki, moja szafa, co mam w torebce, haul, outfit, jest idiotyczne, ale teraz widzę pozytywne tego strony. . Ostatnio sama nakręcałam taki filmik bardziej dla beki i to jest niezła frajda. Po za tym takie filmiki ,,Moje kosmetyki - recenzje kosmetyków" są całkiem ok. Dziewczyny chcą wiedzieć jakie używają kosmetyki. Czy są dobre, czy nie. Czy nie psują cery i inne, więc na prawdę takie coś się przydaje. Sama czasami jak mi się nudzi oglądam takie filmiki i postanowiłam, że sama nagram kilka. Może się innym spodoba może nie. Jestem gotowa na hejty różnego rodzaju i wiem, że dużo osób będzie się ze mnie nabijało, ale jeżeli ktoś będzie chciał to oglądać to niech ogląda, a jak nie będzie chciał to nikt mu nie karze. Jak pojawi się 1 filmik to dam wam link. cześć. ;3
wtorek, 12 lutego 2013
poniedziałek, 11 lutego 2013
Jak już pisałam dzisiaj byłam z Klaudią na małych zakupach. Jednak okazało się, że nie były takie małe, jak planowałyśmy. Oby dwie kupiłyśmy sobie o wiele więcej rzeczy, niż było planowane. Niestety nie zdążyłyśmy zrobić zdjęć, ponieważ Klaudia spieszyła się na trening siatkówki. Potem ( niestety już bez Klaudii. :( ) byłam w mc z małą grupką. ( Czerwo, Luśka, Dominik Tomczak, Natalia Łęgoszewska, Julia Sokołowska ♥ ) Spacerowaliśmy, ale w taką pogodę długo nie wytrzymaliśmy. Kiedy każdy rozszedł się w swoją stronę, ja z Natalką zrobiłyśmy kilka zdjęć. Macie jedno jej. ♥
niedziela, 10 lutego 2013
wolne. ♥
Rano dzień nie zapowiadał się ciekawie. Facebook i tyle, ale potem plany się zmieniły i przyjechała do mnie Klaudia. ♥ haha, co my robiłyśmy. :D Jutro idziemy na małe zakupy i pewnie będziemy se słitfocić, se. Dzisiaj robiłyśmy bardzo dużo zdjęć, ale wstawię tylko wybrane. :)
I jedno mojego psa. ♥
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)


